Fazy uzależnienia od narkotyków. Etapy narkomanii.

fazy-uzaleznienia-od-narkotykow-etapy-narkomanii

Fazy uzależnienia od narkotyków. Etapy narkomanii.

Narkotyki to substancje działające na ośrodkowy układ nerwowy. Rozróżnia się grupę uzależniającą (np. heroina, morfina) i takie, które nie wykazują takiego działania.
O ile powodów sięgania po te specyfiki jest bardzo dużo, o tyle są pewne symptomy wskazujące, w której fazie uzależnienia znajduje się dana osoba. Pomocą przy wyodrębnieniu poszczególnych etapów było badanie choroby alkoholowej, na podstawie której sklasyfikowano 4 fazy uzależnienia od narkotyków.

I faza – poznanie stanu odurzenia

Sięgający po narkotyki robi to okazjonalnie, najczęściej w towarzystwie, na imprezach. Przeważnie powodem jest ciekawość, chęć spróbowania czegoś nowego, nowych doznań. Czasem ludzie robią to pod presją otoczenia.
Przeważnie takimi substancjami są kannabinole, czyli związki występujące w konopiach lub leki. Z powodu niskiej tolerancji dawka jest dość mała i zachowanie takiego człowieka raczej nie odbiega od normalnego, a on sam zbiera pierwsze informacje na temat wpływu na swój organizm. Zazwyczaj w tej fazie narkotyki dostaje się gratisowo.

II faza – stan odurzenia przyjemnością

Z okazjonalnego przyjmowania narkotyku człowiek przechodzi w czerpanie przyjemności. Człowiek, stwierdziwszy, że dana substancja dobrze wpływa na jego samopoczucie, sam szuka źródeł narkotyku, kontaktując się z dealerem. Pojawia się stan rozdrażnienia i wybuchowość. Jednocześnie ta osoba maskuje przed sobą i otoczeniem swój stan, wymyślając różne powody, które mają wytłumaczyć takie zachowanie.
Coraz częstszy zakup narkotyku odbija się na sytuacji finansowej, gdyż przeznaczane są na to coraz większe środki. W użyciu są już inne, “twardsze” substancje, za które trzeba już płacić. Z tego względu, osoby niepracujące (np. młodzież) zaczynają dopuszczać się kradzieży. Charakterystyczną cechą tej fazy jest również zmiana towarzystwa. Kończą się stare znajomości a zaczynają nowe.

III faza – stan odurzenia celem nadrzędnym

Uzależnienie wchodzi tu już w fazę przewlekłą, gdzie sięgający po narkotyki robi to coraz częściej. Skończyła się wolna wola, został już przymus brania. Z powodu zwiększenia tolerancji organizmu na daną substancję, człowiek, aby zaspokoić swoją potrzebę, musi zażywać narkotyk albo częściej albo w większych dawkach. Tutaj pojawiają się bolesne skutki, gdyż przy braku substancji występują bóle fizyczne oraz bardzo złe samopoczucie.
Życie takiego człowieka kręci się już głównie przy zdobywaniu kolejnych porcji narkotyków. przestaje również ukrywać swój stan przed otoczeniem.
W użyciu, w tym okresie są zazwyczaj grzyby halucynogenne, opium, LSD itp. co wymaga zwiększenia nakładów finansowych. Podobnie jak przy chorobie alkoholowej, branie narkotyków jest już na etapie samotności. Człowiek zażywa je już codziennie trwając ciągle w stanie odurzenia, nie dla zabawy, ale z przymusu i robi to sam.
Kłamstwa są na porządku dziennym. Często tacy ludzie zajmują się handlem narkotykami, bo to pozwala im zdobyć środki na kolejne działki. Zdarzają się już konflikty z prawem.

IV faza – stan odurzenia staje się normą

Jest to najgłębsze stadium uzależnienia. Stany euforyczne zdarzają się już tylko przy zażywaniu niebezpiecznie dużych dawek, więc często może dochodzić do przedawkowania. Narkotyk jest już niezbędny do normalnego funkcjonowania. Właściwie zażywający nie może odróżnić stanu normalnego od stanu odurzenia. Następuje znaczne pogorszenie zdrowia, które w konsekwencji prowadzi najczęściej do śmierci. Właściwie organizm jest już wyniszczony i taki człowiek nie jest już w stanie sam sobie pomóc, niezbędna jest interwencja z zewnątrz.
Pojawia się depresja i myśli samobójcze. Agresja jest na porządku dziennym.Taki człowiek jest zdolny do wszystkiego aby tylko zdobyć środek zaspokajający głód narkotykowy.